Witryny sklepowe mogą przyciągać do sklepu odpowiednich klientów, ale też mogą nie przynosić żadnych efektów. Trafione okno potrafi znacząco zwiększyć sprzedaż,

ale też robić Ci pod górkę. Sprawdź, co możesz robić źle i wyeliminuj te błędy, jeśli znajdziesz je u siebie.

 

Nieoświetlona witryna sklepowa

W ciągu dnia korzystasz wyłącznie ze światła dziennego i nie włączasz światła na noc.

Podstawowa sprawa: jeśli witryna sklepu nie będzie oświetlona, to nikt nie zobaczy Twojej aranżacji. W ciągu dnia w szybie będzie widać wyłącznie odbicie, a w nocy… nic. Więc po co aranżować okno?
Nie chowaj się za wymówkami o rachunkach za prąd. Okno wystawowe sklepu ma zarabiać i nakręcać ilość wejść do środka. A witryna sklepowa z wyłączonym światłem w oknie wygląda na nieczynny. Natomiast nieoświetlona ekspozycja witryny w nocy to stracona uwaga przechodniów, którzy mogą zainteresować się Twoją ofertą, gdy Ty śpisz.

Niezagospodarowany środek okna

 

witryna sklepowa

 

Jeśli witryna sklepowa jest już oświetlona, możesz przejść do dalszych kroków doskonalenia swojego okna wystawowego.

Krok drugi odnosi się do kompozycji wszystkich elementów, które znajdują się na witrynie sklepu. Stań naprzeciwko wystawy (jeśli masz ich więcej niż jedno okno wystawowe, powtórz ten proces przy każdym z nich). Określ główny punkt, na którym koncentruje się uwaga przechodnia. Jest to miejsce na wysokości wzroku (ok. 165 cm), w centrum okna. W tym miejscu zawsze powinien znajdować się produkt. Niestety bardzo często zdarza się, że ten punkt jest niezagospodarowany. Często ze względu na wykorzystanie na jednej wystawie dwóch manekinów. Stawia się je w zbyt dużej odległości od siebie, co powoduje za dużą pustą przestrzeń między nimi, a tak się składa, że właśnie tam pada wzrok większości ludzi.

Nie popełniaj tego błędu. Zawsze bierz pod uwagę to, na co pada wzrok przechodzących obok ludzi i wykorzystuj to tworząc projekt witryny sklepowej.

Witryna sklepowa przeładowana towarem i ekspozytorami

Jeśli nie popełniasz tego grzechu, to serdecznie Ci gratuluję. Wiem, jak kuszące jest pokazanie na wystawie wszystkich dobroci, jakie oferuje Twój sklep. Ale pamiętaj, że przeładowane towarem i ekspozytorami okno sklepowe jest jak trailer filmu, który zdradza całą jego fabułę. Po co iść do kina, jeśli po obejrzeniu zapowiedzi doskonale wiesz, kto zginie, a kto z kim weźmie ślub?

Witryna sklepu powinna zachęcać, ale nie zdradzać wszystkich smaczków. Pokaż jeden motyw filmu w doskonały sposób, tak by świadczył o reszcie widowiska, które czeka w środku.

witryna sklepowa

Które z tych błędów są Ci bardziej bliskie, niż powinny? A może nie popełniasz żadnego z nich?

 

Ewa Popowska – zaklinaczka ekspozycji w sklepach stacjonarnych. Uczy jak korzystać z magii Visual Merchandisingu, by z niezrozumiałej paplaniny stał się kompanem w walce o wyprzedany magazyn. Posiada tytuł Projektanta wnętrz ze specjalizacją z aranżacji przestrzeni sklepowych, ale VMu nauczyła się tak naprawdę wprowadzając realne zmiany w sklepach w Wielkiej Brytanii, Polsce, w Skandynawii, w Czechach i na Słowacji.

.

.
.